O mnie

Z zawodu webdeveloper, z zamiłowania fotoentuzjasta.

Jak się dobrze zastanowić to fotografia jest ze mną już od kilkunastu jak nie kilkudziesięciu lat. W wieku dziecięcym zawsze na wyjazdach miałem ze sobą tzw. "małpkę" na kliszę. Później podczas licealnego projektu nadarzyła się okazja trzymać w dłoniach cyfrowy aparat. Fotografia plus fascynacja światem komputerowym rozbudziły we mnie chęć posiadania cyfrowego aparatu.

Pierwszą moją cyfrówką był ultra-zoom, czyli taki kompakt ze zmienną ogniskową. Dzięki temu nadawał się do wszystkiego. W tym czasie fotografowałem przeróżne tematy - od miejsc i wakacyjnych wyjazdów po miejskie wydarzenia i mecze siatkarek.

Gdy już ten kompakt zaczął szwankować to przesiadłem się na lustrzankę cyfrową. Uwielbiam ten dźwięk opadającego lustra. Fotografując różne wydarzenia zauważyłem, że najbardziej lubię jak moim tematem zdjęć są ludzie. Na początku były to jednak bardziej zdjęcia z obserwacji i prawie ukrycia.

Kolejnym etapem mojej fotograficznej podróży była lustrzanka o wielkości matrycy odpowiadającej klatce filmu 35mm (tzw. pełna klatka). Niby to nie sprzęt robi zdjęcia, ale ja lubię tą plastykę obrazu, którą mogę uzyskać tym aparatem.

Obecnie zdecydowałem się wraz z rozwojem technologii na pójście naprzód. Zafascynowany możliwościami nowych bezlusterkowców postanowiłem oddać się w ręce najnowszej zdobyczy techniki i jej algorytmów - aparatowi bezlusterkowemu. W głębi duszy trochę się śmieję, że zataczam koło bo w tym aparacie jest elektroniczny wizjer taki sam jak w moim pierwszym aparacie cyfrowym, chociaż oczywiście nie takiej samej klasy. Niemniej jednak mimo iż jestem jeszcze trochę przytłoczony technologią to już po kilku sesjach widzę ogromne zalety systemu wykrywania oka. Nie mam najnowszego aparatu z najwyższej półki, ale i tak pozwala mi on mieć na każdym zdjęciu ostrość trafioną w punkt, co czasami w lustrzance sprawiało mi problemy.

Moja fotografia tematycznie poszła w kierunku portretów. Lubię gdy moje zdjęcia sprawią komuś radość, a w szczególności gdy mogę wydobyć z portretowanej osoby piękno, które czasami sama nie widzi. Uwielbiam również gdy ludzie z pasją się spotykają i potrafią wspólnie stworzyć coś fajnego. Czas spędzony na sesji ładuje moje bateryjki i pozwala wyżyć się artystycznie.

Efekt rozwijania mojej pasji znajdziecie w dziale "Galeria".