Po dłuższym czasie znów gościłem Żanetę przed swoim obiektywem. Natrafiła się okazja by zrealizować kilka pomysłów w wolnej przestrzeni pod dachem. Zaczęliśmy wpierw od wykorzystania naturalnego światła i klimatu trochę takiego lifestylowego. Szybko jednak lampy poszły w ruch ;) Wiedziałem, że po południu na ścianę, na tle której będziemy robić zdjęcia nie będzie promieni słonecznych i cieni od ram okiennych. Dlatego poszło w ruch moje magiczne pudełko, które chciałem wykorzystać do zasymulowania światła padającego przez okno. Był to strzał w dziesiątkę. Dodatkowo całe pomieszczenie rozświetliłem drugą lampą. Myślę, że udało mi się osiągnąć całkiem naturalny efekt. Niemniej jednak mam do dopracowania moje gobo (szablon, który rzuca cień). Ręczne wykonanie okna na kartoniku 35mm nie jest wcale takie proste. W planach jednak mam zamiar wykorzystać druk 3d. Mam nadzieję, że zobaczymy kiedyś efekt w innej sesji.
Następnie przeszliśmy do stylizacji z lekkim pazurkiem. Tym razem sięgnąłem po kolorowe filtry, zwane też "żelami", które zawsze sprawdzają się, nadając ciekawy klimat. Po rozgrzewce przy świetle naturalnym, Żaneta poczuła się bardzo pewnie. Jej pozy były bardzo kobiece, co niesamowicie zaakcentowało się na zdjęciach.
Na koniec zostawiłem sobie ciekawy pomysł zaakcentowania samej sylwetki Żanety z jednoczesnym oświetleniem samej twarzy. Ponieważ korzystam ze zwykłych lamp reporterskich (to te małe zakładane na aparat), które nie posiadają światła modelującego, to wyzwaniem dla Żanety było utrzymać się w wąskim promieniu skierowanym na jej twarz. Nie było to łatwe. Ale przecież nie takie rzeczy się robiło. W międzyczasie raz czy dwa razy lampa skierowana na tło nie wypaliła. Dzięki temu zobaczyłem, że bez niej również efekt jest fajny i już świadomie ustawiłem światło do kilku następnych kadrów. Zresztą sami możecie to ocenić.
Szkoda tylko, że doba nie trwa dłużej, bo mieliśmy wiele pomysłów, a nie wszystko udało nam się zrealizować. Czas w przyjemnym towarzystwie i dobrej energii szybko nam minął. Zawsze można jednak wykorzystać te pomysły w kolejnych sesjach.